niedziela, 6 lutego 2022
piątek, 28 stycznia 2022
środa, 5 stycznia 2022
piątek, 31 grudnia 2021
sobota, 16 października 2021
poniedziałek, 11 października 2021
czwartek, 23 września 2021
środa, 15 września 2021
Szok i niedowierzanie!
Prawacki TVN szykuje kłamliwy reportaż na temat bohaterskich squatersów, którzy odzyskali pustostan, odnowili, włożyli masę wysiłku i trudu, żeby doprowadzić do stanu używalności, a teraz mają zostać nielegalnie wyrzuceni na bruk!
Ale czy to rzeczywiście szok, że prawacka telewizja kłamie? Tak zwane "wolne" "media", czyli burżujska tuba propagandowa to wróg prawdy odkąd istnieje. "Liberały", jak wiadomo, to bogacze, którzy za wszelką cenę bronią swoich ohydnych, zbrodniczych interesów. Deweloperka buduje mieszkania dla wybranych elit, a biedni ludzie są przez nich wyrzucani na bruk przy pomocy nielegalnych eksmisji. Sami ustalają prawo, żeby potem je łamać. Absurd goni absurd. Przypomnijmy Jolantę Brzeską, bohaterkę, która stanęła naprzeciw burżujom w obronie polskich rodzin, ich mieszkań i żyć. Została brutalnie zamordowana przez mafię kapitalistów, a po i cała ta "liberalna" hołota, próbowali zatuszować sprawę. Nawet odmówili w sejmie złożenia hołdu jej pamięci. Tacy jak burżujska prezydentka miasta Gdańsk mają w dupie ludzi. Sami posiadają po kilkadziesiąt luksusowych mieszkań, z których czerpią zyski i spekulują ceny tak by na dach nad głową, podstawowe prawo człowieka, nie było stać już nawet nie tylko najbiedniejszych, ale przeciętnie sytuowanych mieszkańców. A mieszkań komunalnych jak nie było tak nie ma. Bezprawie jak było tak jest. Istnieje więcej pustostanów niż bezdomnych. I niech jakiś idiota jeszcze powie, że kapitalizm nie jest taki zły...
A TVN? To wiadomo, marionetka prawackiej władzy, część sitwy, sługusy mówiące masom co im każą burżuje. Nie ma co się dawać nabierać, że to jakaś alternatywa dla faszyzujących trupów obecnie sprawujących władzę w sejmie. To takie samo nietolerancyjne zło. Wykluczające nie tylko mniejszości, ale i większość przeciętnych polaków, zwykłych robotników, sól tej ziemi. Jedni i drudzy są częścia prawackiego spisku, mającego na celu utrzymanie władzy i wyzysku szarych obywateli. Udawana wojna między nimi to fikcja. Po wyjściu ze studia, gdzie przed momentem zażarcie się kłócili, trzymając się za rączki wspólnie idą na obiadek. Hipokryzja, zakłamanie i zło.
niedziela, 27 czerwca 2021
Brutalny atak prawicy na żydowski cmentarz
W sobotę doszło do zniszczenia prawie 70 nagrobków na cmentarzu żydowskim w Bielsku-Białej. Jak przekazała Gmina Wyznaniowa Żydowska na Facebooku, to „cios w historię miasta”.
- Dzisiejszy dzień to nie tylko niedopuszczalna profanacja miejsca, ale też cios w historię miasta, oraz wszystkie osoby które angażują się w ratowanie cmentarza - czytamy w komunikacie gminy na Facebooku.
Dodano, że działania mające na celu ratowanie i pielęgnowanie historii oraz nauki tolerancji, zrozumienia i wielokulturowości będą kontynuowane.
piątek, 2 kwietnia 2021
Matecki przeproś za ojca
Nie ma śladów działalności Andrzeja Mateckiego(ojca szczecinskiego prawackiego trolla Dariusza Mateckiego) w Solidarności. Andrzej Matecki figuruje natomiast w IPN jako Tajny Współpracownik wojskowej bezpieki o ps „Michu” – zarejestrowany w 1977, wyrejestrowany w 1982, werbował go kontrwywiad wojskowy. Teczka znajduje się w IPN.
Inwentarz archiwalny (ipn.gov.pl)
Dariusz Matecki wielokrotnie żądał oczyszczenia polskiej polityki z ludzi komunistycznego reżimu. Członkowie PZPR, kapusie WSW i SB mieliby być niemal pozbawieni praw publicznych.
wtorek, 30 marca 2021
Prawackie bojówki atakują szpitale
Bohaterski prawicowy szur z Torunia pochwalił się na fejsie ciekawym nagraniem. Na filmie widać, jak biega po szpitalnych salach i szuka dowodów na brak pandemii. "Suweren przyszedł na kontrolę" - mówił medykom, którzy próbowali go powstrzymać. Takich akcji w Polsce jest jednak więcej
.Z filmu z Torunia wynika, że uczestników beztialskiego nalotu było kilku. Żaden z prawackich szurów nie miał maseczek. Biegali po szpitalnych salach, zaglądali do pacjentów. Niektórych cięzko poturbowali żartując podle że przecież do szpitala daleko nie masz...
niedziela, 21 marca 2021
Wyzysk pracowników podczas pandemii
Pamiętacie jeszcze, że wprowadzono w czasie pandemii tarcze antypracownicze, pozbawiając nas naszych, skromnych praw? No to przypominamy z czego zostaliśmy ograbieni i w jaki sposób pracobiorcy uczynili z nas jeszcze większych niewoilników niż wcześniej.
O ile polecenia pracodawcy są zgodne z przepisami i zawartą umową o pracę, pracownik ma obowiązek je wypełniać. Choć wydaje się to oczywiste, to niektóre sytuacje budzą zdziwienie albo oburzenie pracowników. Pracodawca może bowiem zgodnie z prawem zmusić pracownika chociażby do wzięcia nadgodzin, wykonania innej pracy czy odwołać go z urlopu.
Urlop udzielany jest na wniosek pracownika. Do niego więc należy wybór, kiedy chciałby wziąć wolne. Termin ten ustala w porozumieniu z pracodawcą. Pracodawca nie ma natomiast możliwości samodzielnego decydowania o wykorzystaniu urlopu czy o terminie, w którym ma się on odbywać. Przymusowy urlop w czasie przestoju albo gdy pracodawca sam chciałby mieć dłużej wolne jest więc sprzeczny z przepisami prawa pracy.
Są jednak dwie sytuacje, kiedy pracodawca może zmusić pracownika do wzięcia urlopu. Chodzi tu przede wszystkim o wykorzystanie zaległego urlopu wypoczynkowego. Co więcej, zgodnie z artykułem 167 Kodeksu pracy przymusowy urlop może mieć miejsce także w okresie wypowiedzenia. Jeżeli wówczas pracodawca udzieli pracownikowi urlopu, jest on obowiązany go wykorzystać.
Pracodawca może zmusić pracownika także do pracy w nadgodzinach. Kodeks pracy zezwala na to w dwóch przypadkach:
- Jeśli zachodzi konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii;
- W sytuacji, gdy jest to spowodowane szczególnymi potrzebami pracodawcy.
O ile pracownik nie znajduje się pod szczególną ochroną (nie jest kobietą w ciąży, młodocianym albo wychowuje dziecko poniżej 4. roku życia i nie zgodzi się na nadgodziny) będzie musiał zastosować się do polecenia pracodawcy. Praca w godzinach nadliczbowych nie może jednak być normą. Oznacza to, że nie można jej uwzględniać w harmonogramie i że musi być wynikiem powyższych potrzeb. Łączny czas pracy nie może też przekraczać przeciętnie 48 godzin w tygodniowym okresie rozliczeniowym.
Pracodawca może też zmusić pracownika do pracy w sobotę. Jest to możliwe z tych samych względów co praca w godzinach nadliczbowych. Wówczas za przepracowaną sobotę pracownikowi będzie przysługiwał inny dzień wolny w terminie ustalonym wspólnie z pracodawcą. I to obojętnie, czy w sobotę pracował przez 8 godzin, czy w mniejszym wymiarze.
Dyżur pracowniczy
Pracodawca ma także prawo wymagać od pracownika, by poza normalnymi godzinami pracy pełnił dyżur, a więc pozostawał w gotowości do jej wykonania. Dyżur pełniony przez pracownika może odbywać się zarówno w zakładzie pracy, jak i w domu czy innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę. Co do zasady nie jest też wliczany do czasu pracy, o ile pracownik tylko pozostawał w gotowości do wykonywania pracy, ale nie pełnił obowiązków zawodowych.
Możliwe także odwołanie z urlopu
W przypadku usprawiedliwionych okoliczności, których nie można było przewidzieć w momencie rozpoczęcia urlopu, pracodawca ma także możliwość odwołania pracownika z urlopu. Chodzi tu o kontrole, awarie czy chorobę osoby, która miała zastępować pracownika w czasie jego urlopu. Pracownik nie może się sprzeciwić poleceniu pracodawcy. Będzie mu jednak przysługiwał zwrot kosztów za przerwany urlop.
Powierzenie innej pracy na okres do 3 miesięcy
Pracodawca może też zmusić pracownika do czasowego wykonywania innej pracy. Zgodnie z artykułem 42 § 4 Kodeksu pracy musi to być jednak praca, która odpowiada kwalifikacjom pracownika i nie powoduje obniżenia jego wynagrodzenia. Zmiana warunków pracy w ramach polecenia służbowego może nastąpić na nie więcej niż 3 miesiące w danym roku kalendarzowym i tylko w uzasadnionych potrzebach.
Gdzie, do kurwy nędzy, jest lewica parlamentarna i związki zawodowe? Dlaczego nie grzmicie o tym od rana do wieczora? Dlaczego nie są organizowane masowe strajki pracownicze?
piątek, 19 marca 2021
środa, 17 marca 2021
niedziela, 7 marca 2021
-
Nie ma śladów działalności Andrzeja Mateckiego(ojca szczecinskiego prawackiego trolla Dariusza Mateckiego) w Solidarności. Andrzej Matecki...
















































